Archives

Monthly Archive for: ‘Grudzień, 2015’

ZEA XII 2010

Lubię latać.

Lubię latać. Strasznie lubię latać. Bardzo strasznie lubię latać. Embarkacje na lotniskach. Wielkie płetwy skrzydeł. Zapinasz pasy, kołujesz i w niebo. W świat. Nad Ziemię. Magia lotu, jak kiedyś zapytał Hawking: „…Kiedy na przykład idziemy w samolocie odrzutowym z filiżanką herbaty, możemy powiedzieć, że poruszamy się z prędkością 3 kilometrów na godzinę. Ktoś na ziemi mógłby jednak powiedzieć, że nasza …

Read More
Turcja 2009 160

Szlaki ludzkich wędrówek.

Przecież od zamierzchłych czasów człowiek podróżował, a droga od początku była jego znojem. – Dlaczego nieustannie podróżuję, skoro tak bardzo boję się podróży? – retorycznie pyta wielki Sven Lindqvist w „Wytępić całe to bydło”. Literacko homo wygnany opuścił Eden albo szedł miliony lat z obrzeży Afryki i Azji. Walczył, zabijał i ginął. Uciskany albo szukał ojczyzny, albo bywał z niej …

Read More
Azja Środkowa 842

Fotografia 13.

Ludzie. Wysoki Pamir w Tadżykistanie. Czasem jest tak, że nie można już nikogo się spodziewać, a tu nagle, jak spod ziemi, pojawiają się mieszkańcy z nikąd. Tysiące pytań i żadnych odpowiedzi. Gdy w podróży zdarza się coś niespodziewanego, czego nie przewiduje żadna mapa, zdziwienie jest świadectwem mojej indolencji – obraża to, co widzę. To moje wyobrażenie jest problemem, a nie …

Read More
Iran 204

Fotografia 12.

Jedno z wielu miast. Teheran. Zdjęcie zrobione z wieży telewizyjnej Milat (436 metrów). Ogrom miasta widoczny z góry. Gdy spaceruje się po aglomeracjach, nie widać ich wielkości i rozłożystości. Gdy jedne podzielone są symetrycznymi cięciami ulic, inne – jakby budowane na prędce – mają w sobie coś z usypanego na plaży piasku: żadnego porządku i ładu, choć stanowią zwartą strukturę. …

Read More
Azja Środkowa 1297

Fotografia 11.

Południowo-zachodni Kazachstan. Stepy. Droga, która prawie się nie wije – jest prosta jak samochodowa antena. Bez tajemnic. Byle do przodu. Czasem jakaś niecodzienna roślinność. Monotonny krajobraz, który co pewien czas przeplatany jest nadjeżdżającym z przeciwka samochodem. Jedna z tysiąca szos – opowieści tysiąca i jednej szosy. Każdy ma swoją. Nierówne pobocza, które są zagadką. Jest jeszcze jedna prawda: główna droga …

Read More
Kaukaz 039

Fotografia 10.

Rzeka Ibar w kosowskiej Mitrovicy. Miasto podzielone na pół między europejski islam i prawosławne chrześcijaństwo. Na pobliskim dużym moście stacjonują siły rozjemcze. Gdy starsi się biją, dzieci kąpią się razem w granicznej rzece, która na tym odcinku przestaje być graniczna. Heraklitowa rzeka, która wszystko zmienia – na szczęście. Bawiące się dzieci zatruwają resztę rzeki swoim entuzjazmem. Jeśli nie można czegoś …

Read More
Islandia VI 2010 226

Fotografia 9.

Islandia. Miejsce w Europie, gdzie zderzają się dwie ogromne płyty tektoniczne. Od 180 milionów lat, gdy z jednej Pangaei zaczęły powstawać kontynenty, świat w tym miejscu się rozchodzi, by na siebie nachodzić w innym – rokrocznie o dwa centymetry. Dolina ryftowa na Grzbiecie Śródatlantyckim. Czy może być coś piękniejszego? Spacer między dwiema siłami. Wiatr, który nie wieje – czy więc …

Read More
Zdjęcie0195

Fotografia 8.

Lotnisko na Wyspach Kanaryjskich. Ale mogłoby być każde. Największe skrzyżowania na świecie. Perfekcyjne i bezkolizyjne. Z milionami kierowców. A dziś jeszcze z milionami policjantów. Stalowe rury mkną w niebo jak strzały. Lądują lekko jak piórka mewy na wodzie, by za chwilę wsiąknąć w ciecz. Kolory. Emblematy. Lubię te miejsca. Są domem i nie-domem. Przepustką i kwarantanną. Nowoczesne kaplice. Futurystyczne agory, …

Read More
Azja Środkowa 314

Fotografia 7.

Przeprawa przez Amu-darię. Tymczasowy pontonowy most, gdy obok budowany jest nowy: ze stali i betonu. Rzeka wylewa na pobliskie pola. Przy wjeździe na most strażnik pobiera od każdego opłatę, ale od turysty nie bierze. Dziwna rzeka, która wysycha przed ujściem do Jeziora Aralskiego. Prastary Oksus. Oddziela Kara-kum od Kyzył-kum. Stąd blisko do Chiwy i Buchary. Pamiętam kurz i trąbienie innych …

Read More
IMG 0903

Fotografia 6.

Gibraltar. Symboliczne wrota z Afryki do Europy. A może z Europy do Afryki? Nawet na tym drobnym przykładzie widać, jak Biały Europejczyk podświadomie sytuuje się w pokoju, gdy na zewnątrz jest reszta świata. Drzwi są do mnie. Kreski na tablicy nazywają góry w oddali. Poniżej na redzie, czego nie widać na fotografii, stoją ogromne statki. Za plecami latarnia – dla …

Read More
Page 1 of 212»